Miesięcznik BIZNES.meble.pl listopad 2023

18 BRANŻA • WIADOMOŚCI 41,1 mld zł wyniosło dodatnie saldo w eksporcie Polski w okresie styczeń-sierpień 2023 r. (złożyły się na to: 1.070,5 mld zł w eksporcie oraz 1.029,4 mld zł w imporcie) o 8,2% wzrosły ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2023 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku (źródło: Główny Urząd Statystyczny) BIZNES.MEBLE.PL | LISTOPAD 2023 Spadek zamówień w branży, IKEA zwalnia pracowników Kryzys w branży meblarskiej zbiera żniwo. IKEA Industry Goleniów dostosowuje się do aktualnego poziomu zamówień, a to oznacza, że żegna się ze 130 pracownikami. Spełnia się najgorszy scenariusz dla branży me- blarskiej – drastyczny spadek zamówień doprowa- dza do zwolnień. 26 września 2023 r. przedstawicie- le IKEA Industry Goleniów przekazali współpracowni- kom, że będą dostosowywać organizację do niższych poziomów zamówień. Obecna sytuacja gospodarcza i rosnące koszty nie pozostają bez wpływu na działalność zakładu w Go- leniowie, a także na portfele klientów, co prowadzi do zmniejszenia poziomu zamówień. Przez ostatnie mie- siące w IKEA Industry Goleniów wdrażano działania mające na celu odpowiednie dostosowanie mocy pro- dukcyjnych do nowych poziomów zamówień. Wstrzy- mano rekrutacje nowych współpracowników i zakoń- czono współprace z agencjami pracy tymczasowej. Wprowadzono także rozwiązania zwiększające efektyw- ność oraz inwestowano w szkolenia i podnoszenie kwa- lifikacji współpracowników – czytamy w oświadczeniu, które na prośbę naszej redakcji przesłała IKEA Industry. Z komunikatu IKEA wynika niestety, że w przypad- ku zakładu produkcyjnego w Goleniowie podjęte działa- nia okazały się niewystarczające. Celem IKEA Industry jest odpowiedzialne prowadzenie biznesu, aby móc zapewnić stabilne miejsca pracy w perspektywie dłu- goterminowej. Dlatego podjęto decyzję o rozstaniu się ze 130 współpracownikami, co stanowi 17% załogi fa- bryki w Goleniowie – poinformowała IKEA. W OCZEKIWANIU NA WZROST ZAMÓWIEŃ NA MEBLE W ciągu nadchodzących miesięcy zrobimy co w naszej mocy, aby wspierać naszych współpracow- ników podczas tej zmiany, pomagając im w poszu- kiwaniu nowych miejsc pracy – powiedziała Moni- ka Dutka, dyrektorka zarządzająca w IKEA Industry Goleniów. – Mamy nadzieję, że po wzroście zamó- wień będziemy mogli ponownie zaoferować im miej- sca pracy. Z oświadczenia IKEA wynika, że osoby odcho- dzące z zakładu otrzymają odprawy. Mogą też liczyć na wsparcie w aktywizacji zawodowej. Wiemy też, że IKEA Industry w Goleniowie rozpoczęła proces rozmów z przedstawicielami związku zawodowego i właściwy- mi urzędami. Współpracownicy, którzy zostaną objęci zmianą otrzymają indywidualne informacje jak tylko będzie to możliwe, najpóźniej do końca października. Am- bicją zakładu jest utrzymanie jak największej liczby współpracowników i zapewnienie stabilności przy- chodów – zadeklarowała IKEA. NIE TYLKO IKEA INDUSTRY GOLENIÓW Kilka tygodni temu media obiegła informacja o problemach niemieckiej fabryki Maja-Möbelwerk, która produkuje meble dla IKEA. Wielkość zamówień firmy została niedawno zmniejszona z około 6 milio- nów do obecnie 1,5 miliona sztuk mebli – głównie ko- mód i półek. To efekt decyzji IKEA, która niespodzie- wanie ogłosiła, że zakończy współpracę z fabryką, a zamówienia będą realizowane tylko do końca grud- nia 2023 roku. To oznacza, że pod koniec roku zakład będzie mu- siał zostać zamknięty, a wraz z jego zamknięciem zniknie 450 miejsc pracy. Maja-Möbelwerk to przy- kład firmy, która wbrew ostrzeżeniom koncentrowa- ła produkcję na jednym głównym kliencie – IKEA. Gdy szwedzki gigant zrezygnował ze współpracy, fa- bryka wpadła w poważne tarapaty. W wyjściu z nich nie pomagają obciążenia inflacyjne, zwiększone kosz- ty energii i napięta sytuacja na rynku meblarskim. q MEBLE TAPICEROWANE Z POLSKI WCIĄŻ NR 1 W NIEMCZECH Import mebli tapicerowanych w Niemczech gwałtownie spadł. W okresie od stycznia do lipca 2023 r. zmniejszyły się też dostawy mebli z naszego kraju. Mimo słabszego popytu polscy producenci mebli tapicerowanych pozostają najważniejszymi dostawcami na rynek niemiecki, a import z Polski stanowił 44,5% całkowitego importu mebli wypoczynkowych. Od stycznia do lipca 2023 roku niemieccy pro- ducenci mebli tapicerowanych wygenerowali sprze- daż na poziomie około 658 milionów euro, co oznacza spadek o prawie 1% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. W lipcu branża odnotowała spadek sprzedaży o 6,3%, do 81,5 mln euro. Nasza branża znajduje się obecnie w obliczu nie- sprzyjających warunków – stwierdził Leo Lübke, pre- zes Stowarzyszenia Niemieckiego Przemysłu Mebli Ta- picerowanych (VdDP), podczas dorocznej konferencji prasowej w Herford. – Konsumenci są zaniepokojeni inflacją i długą debatą na temat ogrzewania, dlatego wstrzymują się z zakupami długoterminowymi. Pewną rolę odgrywa tu również fakt, że wiele zakupów zosta- ło przyspieszonych w okresie pandemii koronawirusa. Według Leo Lübke, słaby popyt w zamówieniach był zauważalny już od pewnego czasu. W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku liczba napływających zamówień była o około 12% niższa niż w ub.r. Nato- miast, jak wynika z wewnętrznych statystyk stowa- rzyszenia, spadek ich wartości wyniósł około 8%. 34 niemieckim producentom mebli tapicerowa- nych, zatrudniającym łącznie około 4.700 pracowni- ków, udało się utrzymać sprzedaż krajową na stabil- nym poziomie. Od stycznia do lipca 2023 r. ich obroty sięgnęły około 440 mln euro (-0,3%) Z kolei ekspor- terzy odnotowali spadek o 2% do około 218 mln euro. Producenci mebli tapicerowanych minimalnie roz- szerzyli swoją działalność w Szwajcarii (+0,3%), naj- ważniejszym rynku zagranicznym, we Włoszech, które uplasowały się na szóstym miejscu (+11,6%) i zaj- mującej ósme miejsce Hiszpanii (+12,6 proc.). Stra- ty nastąpiły w eksporcie do Austrii (-12%), Fran- cji (-2,7%), Holandii (-15,3%), Wielkiej Brytanii (-15,3%), Belgii (-9,6%) oraz Polski (-12,3%). Eksport mebli do Stanów Zjednoczonych, najważniejszego ryn- ku zbytu dla mebli made in Germany poza Europą, był również znacznie niższy niż w roku poprzednim (-20%). SPADKI W IMPORCIE MEBLI TAPICEROWANYCH Tymczasem import mebli tapicerowanych gwał- townie spadł – aż o 21,5%. Wciąż jednak może na- stąpić korekta w górę. Polska pozostaje zdecydo- wanie najważniejszym dostawcą – pomimo spadku o 11,4%. Import z naszego kraju stanowił 44,5% cał- Jeszcze tej jesieni Leo Lübke spodziewa się lek- kiego ożywienia w biznesie, ale nie zasadniczej po- prawy otoczenia rynkowego. Branżę czekają trudne miesiące. W ankiecie przeprowadzonej przez stowa- rzyszenie, firmy jako największe wyzwania wymieniły słabe nastroje konsumentów i brak zamówień. Dwie trzecie ankietowanych producentów planuje wykorzy- stać instrument skróconego czasu pracy w pozosta- łej części roku. Ponadto, firmy przygotowują się na dalszy wzrost cen usług logistycznych i transporto- wych, materiałów opakowaniowych i materiałów po- kryciowych. q kowitego importu. Import z zajmujących drugie miej- sce Chin był o 38,4% niższy niż w analogicznym okre- sie ubiegłego roku. Oprócz znacznego wzrostu cen mebli pochodzą- cych z chińskiej produkcji, kolejną przyczyną tego spadku może być fakt, że w Niemczech to głównie niższy segment cenowy mebli jest dotknięty słabym klimatem konsumenckim – powiedział Jan Kurth. Chiny odpowiadają za niecałe 21% całkowitego importu. Pozostałe kraje dostaw to Węgry (-26 pro- cent), Turcja (+18,4%), Rumunia (-26,3%), Słowa- cja (-3,6%) i Włochy (-7,7%).

RkJQdWJsaXNoZXIy ODEyNDg=