Miesięcznik "BIZNES meble.pl" wrzesień 2016

WALKA ZbSZARk STREFk Gra pozorów, czyli Fot. Tomasz Markowski T e słowa pochodzą ze wstępu do raportu „Przeciwdziałanie szarej strefie w Polsce” opublikowanego przez Global Compact Network Poland, a ich autorem jest Mateusz Morawiecki, wiceprezes Rady Ministrów i Minister Rozwoju. Zdaniem wicepremiera zjawisko szarej strefy i przyzwolenie na udział w niej to nic innego, jak brak poczucia odpowiedzialności za swoją firmę, pracowników, partnerów biznesowych i co za tym idzie – za Państwo. W ciągu ostatniej dekady odbyłem setki, jeśli nie tysiące rozmów z przedsiębiorcami, z których wniosek jest taki: w Polsce to nie wysokość podatków stanowi zasadniczy pro- blem, tylko papierologia, stempelologia, zmienność prawa, ogólna mitręga biurokratyczna i gąszcz absurdów oderwanych od realiów codziennego funkcjonowania firmy. A to także sprzyja rozwojowi szarej strefy, a ona z kolei jest jedną z miar słabości Państwa i jego instytucji – uważa Minister Rozwoju. Michał Boni, minister pracy w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego, minister admini- stracji i cyfryzacji w rządzie Donalda Tuska, powiedział kiedyś w jednym z wywiadów: Jeśli zlikwidujemy szarą strefę w sposób policyjny, to ludzie będą się rejestrować jako bezro- botni. Jeśli w sposób ekonomiczny – to po prostu praca na czarno zostanie zalegalizowana. I tylko w ten sposób jest sens walczyć z szarą strefą. W polskich realiach poza oficjalnym obrotem powstaje – szacunki są różne – 20-25% PKB. Działająca od roku i dostająca już najwyraźniej zadyszki loteria pa- ragonowa czy choćby kasy fiskalne on-line, które mają powszechnie obowiązywać od 2018 r., to jednak armaty małego kalibru w kraju, w którym zarabianie na lewo w oczach wielu uchodzi za przejaw zaradności i stanowi wręcz powód do narodowej dumy, a podatnika, który nie korzysta z okazji, by oszukać władzę uważa się za frajera. Społeczna akceptacja dla szarej strefy wynika także z braku przekonania, że płacenie podatków przynosi obywatelom konkretne korzyści. I trudno się oprzeć wrażeniu, że kolejni rządzący – poza doraźnym i robionym na użytek mediów policyjno-skarbo- wym łapaniem drobnych handlarzy – pozorują tylko chęć zmiany tego przekonania. Nie wystarczy mówić do rzeczy, trzeba mówić do ludzi – chciałoby się zakrzyknąć za Stanisławem Jerzym Lecem. d MAREK HRYNIEWICKI redaktor naczelny Likwidacja szarej strefy to nie tylko kary i kontrole, ale przede wszystkim gra polegająca na wzajemnym zaufaniu. Państwo powinno tworzyć jak najlepsze warunki dla przedsiębiorców, a przedsiębiorcy powinni wziąć odpowiedzialność obywatelską za państwo. 6 BIZNES meble.pl [ wrzesieñ 2016

RkJQdWJsaXNoZXIy ODEyNDg=